Zaczynam lubić programy do obróbki cyfrowej.

W ostatnim czasie trochę na blogu pusto, bo dużo spraw na głowie. Ale znalazłem dziś chwilkę, by na moment pobawić się programem do edycji zdjęć – i chciałem zaprezentować, co udało się dzięki temu zrobić. Mam nadzieję, że się spodoba 🙂
Osobiście wkurza mnie na tym zdjęciu szum w niektórych partiach zdjęcia, ale jeszcze nie do końca wiem, jak się go pozbyć. Ale wiedza z książek o fotografii zaczyna procentować – jak do niedawna niecierpiałem cyfrowej obróbki, tak teraz powoli, powoli się do niej przekonuję.

Joanna. 

Zdjęcia robione telefonem są super!

Wiele osób uważa, że telefonem nie należy robić zdjęć, bo przecież one nie są dobrej jakości. Oczywiście jest to prawda, ale co zrobić, gdy nie mamy „prawdziwego” aparatu pod ręką, a widzimy ciekawy kadr? I tu z pomocą przychodzi właśnie telefon, który zwykle mamy w kieszeni. Jestem zdania, że lepiej zrobić zdjęcie czymkolwiek, niż nie zrobić wcale. Hmm, chyba nie jestem w takim razie artystą 😉
A koty musiałem uwiecznić w telefonowym portrecie, bo wyglądały przezabawnie, gdy buszowały w świeżo wyciętych liściach bambusa 🙂
Czy aby nie przeszkadzam?