Siostrzyczki.

To była dla mnie najtrudniejsza dotychczas sesja – bo ja można ująć dwie kobietki tak, by obie były zadowolone ze zdjęć? 😉
Na razie malutki wycinek, bo wciąż nie mogę się zdecydować które zdjęcia warto pokazać…

Tak, Kinga i Anna biją się. Na ringu, w klatce, przed obiektywem 😉

Wygląda na to, że Anna wygrywa, bo wysuwa się na pierwszy plan …

Ewidentnie zadowolona z siebie! 

To zdjęcie aż prosi się o dopisanie historii – co myśli każda z dziewczyn?

W nagrodę za ciężką sesję należał się wypoczynek – na kilka godzin wybraliśmy się na plaże w Hiszpanii. Mniej więcej.

Kinga, nie fosz się! W kolejnym wpisie to Ty będziesz gwiazdą! 😉

Świat z okna samochodu.

Podczas podróży powrotnej z Krakowa siedziałem jako pasażer na  tylnym siedzeniu samochodu. Mając pod ręką aparat, postanowiłem pobawić się w podróżniczego reportera 😉

Krakowskie ulice.

Szaro za szybą.

Piękne miejsce i piękny samochód.

Architektoniczne kontrasty.

Puste autostrady.

Tarnów przez przednią szybę.

Hula wiatr! Tylko nie w wiatraku.