Szybka recenzja: Shutter Sisters "Fotografuj sercem"

To druga książka, którą na szybko chciałbym przedstawić na swoim blogu. Zaciekawiła mnie bardzo, ponieważ została w całości napisana przez kobiety! A to zupełnie inne, mniej techniczne, za to bardziej emocjonalne podejście do fotografii. Same tytuły rozdziałów sugerują, że może być ciekawie, bo obok klasycznych „Portrety” czy „Przyroda” znajdziemy także „Cisza”, „Stół”, „Dzieciństwo” czy „Bliskość”. Każdy temat jest bardzo przyjemnie podzielony na podrozdziały: Ujęcie tematu, Perspektywa, Kompozycja, Światło, Detale, Edycja  – w każdym z nich znajdują się stosowne opisy i naprawdę piękne, choć nie zawsze technicznie doskonałe, zdjęcia. 
Bardzo podobają mi się opisy sytuacji w których Shutter Sisters wykonywały poszczególne ujęcia. Mężczyźni raczej nie potrafią, albo nie chcą, opisywać tylu detali. 
Aby podkreślić nietypowość książki, wydano ją w kwadratowym formacie, a w Polsce odpowiada za nią wydawnictwo Galaktyka (to już druga książka od tego wydawnictwa, którą mocno się zachwyciłem, poprzednia to „Artystyczna fotografia ślubna” Jeff Kent i Jose Villa) 😉 
Książka zdecydowanie warta przeczytania, a przy okazji można zaglądnąć na stronę Shutter Sisters, wystarczy kliknąć tutaj.

Shutter Sisters „Fotografuj sercem”

Siostrzyczki.

To była dla mnie najtrudniejsza dotychczas sesja – bo ja można ująć dwie kobietki tak, by obie były zadowolone ze zdjęć? 😉
Na razie malutki wycinek, bo wciąż nie mogę się zdecydować które zdjęcia warto pokazać…

Tak, Kinga i Anna biją się. Na ringu, w klatce, przed obiektywem 😉

Wygląda na to, że Anna wygrywa, bo wysuwa się na pierwszy plan …

Ewidentnie zadowolona z siebie! 

To zdjęcie aż prosi się o dopisanie historii – co myśli każda z dziewczyn?

W nagrodę za ciężką sesję należał się wypoczynek – na kilka godzin wybraliśmy się na plaże w Hiszpanii. Mniej więcej.

Kinga, nie fosz się! W kolejnym wpisie to Ty będziesz gwiazdą! 😉