Krusher – koncert w Life House Rzeszów.

2 kwietnia 2016 roku w klubie Life House w Rzeszowie odbył się koncert charytatywny, zrealizowany dzięki organizacji Od siebie dla innych gdzie zagrały zespoły Barking Irons, Hysteria, Krusher i Diaboł Boruta. Dziś prezentuję zdjęcia zespołu Krusher, którego kawałek „Ogień” jest w mojej opinii jednym z najlepszych utworów polskojęzycznej sceny metalowej – zachęcam do posłuchania!

Zdjęcia reportażowe.

Im więcej fotografuję, tym bardziej lubię tematykę reportażu, choć zdaję sobie sprawę, że jednak w tej dziedzinie nie sprawdziłbym się w stu procentach. Aby być fotografem reportażowym, trzeba mieć smykałkę do tworzenia kadrów w momentach, w których większość ludzi odwraca wzrok lub ucieka. Zdecydowanie najciekawsze reportaże przedstawiane w internecie, czy na łamach czasopism i gazet, to wycinki momentów stresujących, niebezpiecznych – ogólnie takich, w których nie chciałoby się uczestniczyć.
Zapewne są też reportaże z wydarzeń spokojniejszych, typu imprezy sportowe, czy koncerty, jednak do świadomości wbijają się przede wszystkim te kontrowersyjne tematy. 
Marsz Niepodległości 2015 – bardzo spokojna i pokojowa impreza, choć zdjęcie może sugerować coś innego 😉

Koncerty…

Dziś mało zdjęć, więcej tekstu 😉 Będzie słowo o koncertach. Bardzo lubię wybierać się posłuchać różnych kapeli na żywo, bo jednak muzyka która grana jest przede mną w trybie rzeczywistym, podoba mi się trzy razy bardziej, niż puszczona z odtwarzacza. Co ciekawe, „na żywo” podobają mi się czasem zespoły, których normalnie bym nie posłuchał, np. nieistniejąca już Amnezja na którą zabrała mnie moja dziewczyna dwa lata temu. Z koncertu na koncert coraz lepiej radzi sobie zespół w którym gitarzystą i wokalistą jest mój kuzyn, czyli Hysteria. Na Jelonku byłem już chyba z 5 razy i za każdym razem podoba mi się tak samo 😉 Ogólnie koncerty, to samo dobro, jest jednak jeden minus…
…ciężko jednocześnie wczuć się w klimat koncertu i dać się porwać muzyce, jednocześnie chcąc zrobić fajne zdjęcia 😛 Mam cichą nadzieję, że z czasem po prostu nauczę się łączyć te dwie przyjemności i wyjść zadowolonym z fotografowania, jak i z muzycznych przeżyć.