Targi Ślubne, Rzeszów 2015

10 i 11 stycznia 2015 w Rzeszowie odbyła się 9 edycja Targów Ślubnych, z których kilka zdjęć z pokazu mody ślubnej zamieszczam poniżej.

Pokaz mody rozpoczął się od… pokazu tańca. To co wyczyniała ta para zdecydowanie przerasta moje możliwości w kwestii Pierwszego Tańca 🙂

A sam pokaz otworzyła to oto pani, której strój bardziej skojarzył mi się z „afterparty”, niż z samą ceremonią zaślubin.

Mężczyźni mieli już bardziej klasyczne stroje.

Na szczęście doszły też bardziej klasyczne stroje żeńskie.

Agent Nelson z „Boardwalk Empire”? Nie, to model na wybiegu! 🙂

Pokazy uświetnił też taniec nowoczesny z podkładem muzycznym Sia „Chandelier”.

Panie dość często zmieniały kreacje i wspólnie pokazywały się na wybiegu.

Publiczność zgromadzona dookoła czerwonego dywanu podziwiała kreacje i modelki.

Pokaz trwał prawie dwie godziny!

Każdy mógł wybrać najbardziej pasujący mu styl stroju ślubnego.

Mniej i bardziej klasycznie.

Ciekawie poprowadzony program sprawił, że każdy z uwagą zwracał uwagę nawet na przerywniki prowadzących!

Gabriela.

Dziś trzy zdjęcia z sesji z Gabrielą. Proponuję zauważyć, że na każdym z nich prezentuje się zupełnie inaczej, świetnie gra przed obiektywem i właściwie może się wcielić mimiką w dowolną postać!

Żaneta, cz. 2

Cztery zdjęcia, obrabiałem w dwóch nowych programach, prawie po omacku, bo nie znam ich zupełnie.

W założeniu miało być świetliście i delikatnie – chyba nawet udało się ten efekt osiągnąć.

Tu chciałem zrównoważyć pierwszy plan z drugim. Wyszło średnio, bo wybija się zdecydowanie Żaneta 😉

A z tego chciałem zrobić grafikę w czerni i bieli.

A to po prostu chciałem wrzucić, bo jest pozytywne i skoczne! 🙂

Żaneta, cz. 1

Podczas tej sesji miałem przyjemność pracować z młodziutką modelką Żanetą. Zdjęcia realizowaliśmy w Mielcu, w Parku Oborskich – bardzo ładnym miejscu w którym znajduje się również ciekawy dworek, w którym mieści się muzeum. Żaneta naprawdę postarała się przygotowując się do sesji – świetna sukienka, delikatny makijaż, klasyczna fryzura – zresztą, popatrzcie sami!