Białe róże.

Niezmiernie elegancki kwiat, biała róża. „Delikatność” to pierwsza myśl, jaka pojawia się, kiedy patrzę na te zdjęcia. Obie fotografie wykonałem „analogowym” obiektywem Pentacon 50mm f1.8, podpiętym pod niesamowitą matrycę Fujifilm X-Pro1. Nieostrości obiektywu pasują mi tu idealnie!

Ciepła poświata, klimat rozmarzony – zdjęcie wykonywane pod światło.

A tu ostrzej, dobitniej. Delikatność białych róż wręcz wylewa się z fotografii.

Kiedy zacząłem interesować się fotografią?? Warto wracać do starych fotografii.

W rodzinnym albumie znalazłem zdjęcie, które ukazuje mój zachwyt nad budową prawdziwego aparatu 🙂 Miałem wtedy prawdopodobnie ok 7-8 lat. Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia do czego służą te wszystkie pokrętełka i w ogóle po co są różne obiektywy 😉 A robieniem zdjęć zarazili mnie tato i chrzesnoojciec – prawdopodobnie któryś z nich jest autorem tego zdjęcia 🙂
Nie ma to jak wrócić po latach do albumu z wywołanymi zdjęciami. Dlatego też mimo możliwości magazynowania tysięcy fotek na dyskach komputerów cały czas wzywam do przenoszenia cyfrowych obrazów na papier!

Moja siostra od najmłodszych lat umiała pozować do zdjęć 🙂