Światło i cień w portrecie.

Od dawna uważam, że najlepsze portrety to te, które są doprawione odpowiednią proporcją światła i cienia. Lubię również pracować w odcieniach czerni i bieli, gdyż kontrasty nadają zdjęciom głębi. Na poniższym zdjęciu mamy podwójny kontrast – odmienne oświetlenie twarzy i tła, oraz przy okazji celowo złamana zasada trójpodziału. Proste, przyjemne ujęcie!

2 myśli w temacie “Światło i cień w portrecie.

  1. Bardzo dziękuję za miłą opinię! 🙂 Modelka ze zdjęcia miała naturalną swobodę pozowania, pracowało się z nią bardzo lekko i przyjemnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s