Spacer po mieście.

Coraz chłodniej, coraz mniej liści na drzewach.

Czujny obrońca posiadłości gdy tylko zbliżyłem się o dwa kroki przestał mieć takie łagodne uosobienie.

Ptaki odlatują do ciepłych krajów, za to helikoptery chmarami lecą na północ…

Natura przygotowuje się do snu, ale u ludzi życie tętni na okrągło – budowy będą trwać do pierwszych śniegów, albo i dłużej!

Bez kasku nie wolno! Za to błotniki są.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s