Nastrojowa impreza w mroku.

Zupełnym przypadkiem trafiłem do miejsca, do którego zdecydowanie nie zaglądam i nie mam o nim dobrego zdania – mowa o rzeszowskim klubie Fashion. Ale na szczęście miałem ze sobą aparat, więc czas spędzony wewnątrz „imprezowni” minął całkiem przyjemnie.

Zwykle na parkiecie jest tu trzech facetów na jedną dziewczynę – tym razem było odwrotnie. 

Dobry pomysł z wbudowaniem wizualnego equalizera w sufit! 🙂

Światełka w mroku to coś pięknego. 

Stoliki wolne? Tak, bo wszyscy się bawią! 

Wódka! Cośtam! Lasery! 😉 Szaleństwo! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s